Seks na odległość. Jak sobie radzić i o czym warto wiedzieć.

Nie da się ukryć, że relacja na odległość wiąże się ze sporymi trudnościami. Jednym z problemów, jakie napotykają osoby będące w związku na odległość, jest kwestia aktywności seksualnej. Okazuje się jednak, że w trakcie rozłąki można sobie z tym aspektem poradzić. Z pomocą przychodzi między innymi internet, ale również rozwój technologii!

Będąc wiele kilometrów od siebie, pary muszą ustalić kilka zasad. Każda ze stron powinna opowiedzieć drugiej połówce o swoich potrzebach, wymaganiach, ale także oczekiwaniach. Bliski kontakt sprawia, że zwykłe gesty, czy spojrzenia wystarczą. W relacjach na odległość nie jest to możliwe – trzeba użyć słów. Jeżeli zwykła komunikacja przez internet, czy telefon nie wystarczy, bo kobieta lub mężczyzna jest wtedy zbyt zamknięty w sobie, z pomocą przyjdą listy i maile. Mogą to być także długie wiadomości SMS. Często właśnie w taki sposób człowiek potrafi się otworzyć. Chodzi przede wszystkim o to, aby każda ze stron wyraziła swoje zdanie na temat tego, jak widzi związek na odległość, czy ma to sens i co najważniejsze, jak ma wyglądać wtedy życie seksualne danej pary. O tym dziś właśnie porozmawiamy. Jest bowiem kilka sposobów na to, aby strefa intymna mogła być poruszana również na odległość. Z pomocą przychodzi internet i technologia. Jakie to sposoby? O tym poniżej!

Dirty talk lub sexting – tylko gra wstępna? Niekoniecznie!

Wysyłanie sobie podniecających wiadomości SMS, maili, czy nawet pisanie listów w ten sposób może doskonale przygotować drugą połówkę do tego, co będzie działo się przed kamerką wieczorem. Rozbudzi wyobraźnię i podgrzeje atmosferę. To bardzo dobry sposób na grę wstępną na przykład przed masturbacją. Sexting to nie wszystko, możesz wykonać telefon do partnerki, aby jeszcze mocniej wpłynąć na jej podniecenie. Polecamy także wysyłać sobie nawzajem zdjęcia, które z pewnością pobudzą wyobraźnie i posuną partnerkę lub partnera do fantazjowania na temat drugiej połówki. Oczywiście w trakcie wysyłania zdjęć warto zadbać o swoje bezpieczeństwo. Zawsze jest bowiem ryzyko, że takie fotografie trafią w niepowołane ręce. Najlepiej więc robić zdjęcia tak, aby twarz znalazła się poza kadrem. Dirty talk i sexting to dopiero początek. Jest kilka ciekawszych, na pewno zapewniających większą satysfakcję sposobów na seks na odległość.

Zabawki erotyczne zdalnie sterowane

To bez dwóch zdań nasz faworyt. Oczywiście taka zabawka może swoje kosztować, ale czego się nie robi, aby poczuć więź z partnerem, mimo dzielących Was setek kilometrów? Najlepszym rozwiązaniem będzie wibrator sterowany z pomocą aplikacji na telefon. Takie urządzenie pozwala partnerowi kontrolować moc wibracji, ich częstotliwość bez względu na to, w jakim miejscu na świecie się znajduje! Zdajemy sobie sprawę, że nie każdy może sobie pozwolić na taką technologię. Wtedy jednak pozostaje inna możliwość, może nie tak atrakcyjna, ale jednak. Niech partnerka korzysta ze zwykłej zabawki erotycznej, możesz sterować sprzętem mówiąc partnerce, co ma teraz z nim zrobić. Oczywiście musicie mieć wtedy do siebie zaufanie i ustalone zasady. Nie wiesz przecież, czy będzie się ona stosować do Twoich zaleceń. Taka pośrednia kontrola jest na pewno lepsza od całkowitego braku kontroli.

Osobiste seks kamerki – może to coś dla Was?

Oczywiście w roli głównej występujesz Ty i Twoja partnerka lub partner. Osobiste i prywatne seks kamerki internetowe to rozwiązanie Waszych problemów z seksem na odległość. Możecie sobie na przykład razem towarzyszyć w trakcie masturbacji, ale to nie koniec. Przed kamerką możecie robić dosłownie wszystko, masować się, wcierać olejki, tańczyć, robić striptiz. Pomysłów jest naprawdę sporo. Najlepszym wydaje się masturbacja z użyciem gadżetów. Wbrew pozorom fakt, że druga osoba nie może dołączyć do zabawy, dotknąć Twojego ciała jest nie tylko podniecające, ale również bezpieczne. Nie ma tutaj mowy o ciąży, nie trzeba korzystać z prezerwatyw i innych środków antykoncepcyjnych. Oczywiście nie każda para jest gotowa na oglądanie siebie nago w kamerce. Wtedy można zacząć od samych rozmów przed kamerami – w końcu wszystko będzie działo się samoistnie. Zdajemy sobie sprawę, że taka forma może nie być wystarczająco podniecająca ze stron. Jeżeli tak jest w Twoim przypadku i jesteś mężczyzną, wystarczy, że zażyjesz niebieską tabletkę. Popularna Viagra na bazie sildenafilu powinna rozwiązać sprawę.

W seksie na odległość też są pewne granice

Fakt, że zabawa ta jest na odległość, nie oznacza, że nie istnieją żadne granice. Wciąż musicie się nawzajem szanować, rozmawiać, czy przedstawiać swoje podejście. Jednak nadal zakazywanie, obrażanie, nakazywanie, czy nawet poniżanie jest surowo zakazane. Oczywiście sterowanie i kontrolowanie w zakresie tego, co na początku ustaliliście jest jak najbardziej dozwolone. Wszystko zależy od Was i Waszych postanowień oraz założeń, granic i zasad. Polecamy Wam je zapisać już na początku przygody z seksem na odległość, aby wszystko było jasne i czytelne!

Dodaj komentarz